Emeryci

Borga

Mama-kwoka z jajami. Wszędzie jej pełno: tu polepi, tam poszyje, czasem cos wypije. Życzliwa i skora do pomocy.

Miłosz

Nasz pimp, handlarz niewolników i czekoladowy kaznodzieja. Nie mówi tylko wtedy, gdy krzyczy. Autoryzowany dostawca Kruków na Wolin. Dostawa w dużych ilościach i dogodnych terminach. Bierzesz teraz, płacisz całe życie.

Zadar

Niepoprawny abstynent, do tego niepotrzebnie uprzejmy. W zasadzie nie wiemy co go z nami trzymało, ale najwyraźniej przestało.

Brzoza

Brzoza – masywny rasowy wiking, żeglujący, walczący czasami germańska pływaczka – lubi ubierać damskie ciuszki i prezentować wdzięki – Wolin 2013, drużynowy egzorcysta! Jeden z rekordzistów na dystansie od blachowego do emeryta.

Kaśka

Pochodzenie jej przydomku (Ślimak) kryje się w mrokach średniowiecza. Niezliczona ilość biżuterii – nie tylko historycznej – dodaje jej wyglądowi charakteru oraz uroku.

Rudy

Sympatyczny osobnik, lubiany nie tylko ze względu na duży samochód. Wszystko jest w porządku, dopóki nie dostanie do rąk włóczni, bo przypomina sobie wtedy o niespełnionych planach zostania okulistą. Na Kaliszu `11 wydało się, że jedzie na tym samym co Myszy.

Kuba

Szalony introwertyk. Planuje karierę psychoterapeuty i zastanawiamy się, czy nie nabiera na nas praktyki. Poza tym dziwnie przywiązany do swojego zarostu.

Egil

Nie wiemy czy do końca przemyślał wymowę swojego imienia, ale z czasem smark przywyknie do tego. Patolog ze sprężyną w nadgarstku, jednak tylko na kacu. Posiadacz tatuażu z pinczerkiem. Młodszy brat Gorma.

Leszko

Zwany również Tatą G. W zasadzie ma już na swoim koncie 2 blachy. Nie chcecie spotkać go w turnieju kiedy jest na kacu. Razem z Maliniakiem stworzyli ugrupowanie „kandydatów na emeryta”.

Herger

Odkąd zmienił rękawice na o kilogram lżejsze, kończy mu się półka na trofea. Jego występ aktorski w 2004 roku w Gudvangen zrujnował emocjonalnie 1/3 populacji Norwegii. Zrobi wszystko, byle tylko uzyskać „spokój duszy”.

Olaf

Przejawia patologiczne zamiłowanie do cyfr. Wyliczyć można wiele z jego zasług, nie sposób zliczyć jego walorów, zaliczył już niejedną z… przygód. Z pewnością niejednemu w walce porachuje kości.

Ewa

Spokojna osoba, znosząca z godością fakt, że Szoszon tatuuje sobie coraz więcej oczu na rękach i nie chce powiedzieć dlaczego.

Horik

Kilka sezonów pracy i oto victoria, ten niewinny blondynek jest już tak zwyrodniały jak cała reszta. Specjalista od unikania ciosów włócznią w stopę. A, no i jeszcze potrafi się bić.

Paszko

Niegdyś ludzie często wbijali mu coś w głowę lub w twarz, od jakiegoś czasu stanowczo popularniejsze jest jego krzyżowanie. Zupełnie nie mamy pojęcia dlaczego.

St.Szyszka

Gudrun

Od dawna w drużynie, czuje się swobodnie zarówno w stroju wikińskiej pani jak i w gotyckich koronkach.

Grimar

Lata mijają, a on ani się nie odprężył, ani nie złagodniał. Jedyne co, to wymienił szablę na tasak, ale niespecjalnie cieszy nas ta zamiana. Opracował tajemną technikę obrony tarczą trzymaną za plecami i głową.

Eldar

Hövding Sekcji Kruki-Poznań. Pierwszy na tej stronie przedstawiciel rocznika hmm… ’88. Ostatnio coś kręci. Ogniem na łańcuchach. Niedawno opanował robienie takich iskier, że zespół Rammstein byłby zachwycony.

Eliza

Westar

Wygląd pluszowej maskotki, skuteczność siepacza. Sporo ludzi nabiera się na pierwsze i przekonuje o drugim. Gdy się uśmiecha jest podobny do ludzi, którzy mieszkają w domach ze śniegu i tłuką pałami foki.

 

Eryk

Niegdyś posiadał najbardziej jamajską fryzurę w Krukach, jednak z przyczyn nam nieznanych, postanowił pozbyć się jej. Należy zachować szczególną ostrożność w walce z nim, zwłaszcza, gdy jest na kacu.

Norek

Wzrostu i budowy Bruce’a Lee, a nawet podobnie szybki. Strój i bose stopy sugerują hipisowskie tendencje, na szczęście nie śpiewa „Children of the Revolution” ani nie proponuje nam wolnej miłości.

Krzesimir

Vel PiBis. Zaczął od łuku. Potem okazało się, że wywija ogniem. Teraz wywija również toporem, i dobrze, bo psuł nam koncepcję podziału ludzi na stronie.

Orm

Niech Was nie zwiedzie jego wygląd cherubinka! Zrobił się tak zwyrodniały jak pozostali. Przepraszamy niniejszym jego mamę.

Wojbor

Vader

Orlik

Stary wiarus, choć ostatnio zdecydował, że nie chce dalej walczyć. Powszechnie lubiany, nie tylko dlatego, że zapewnia dużo cienia.

Łysy

Nie jest już łysy, choć imię zostało. W obronie czci zawsze gotów do walki. Także przy użyciu drewnianej ławy. Bohater filmu Listonosz zawsze przydzwoni dwa razy. Niestety, pochłonięty przez szarą rzeczywistość.

Monika

Razem z Freythis znalazła się niespodziewanie w sytuacji jak z antycznych dramatów i podobnie jak Antygona przedłożyła rodzinę nad prawa wspólnoty.

Freythis

Razem z Moniką znalazła się niespodziewanie w sytuacji jak z antycznych dramatów i podobnie jak Antygona przedłożyła rodzinę nad prawa wspólnoty.

Justyna

Razem z Hornem zdecydowali się opuścić drużynę zaraz po obrzędzie swoich zaślubin. A przecież nie domagaliśmy się Prawa Pierwszej Nocy…

Horn

Wizualnie był najbardziej rasowym wikingiem z nas wszystkich. Razem z Justyną zdecydowali się opuścić drużynę zaraz po obrzędzie swoich zaślubin. A przecież nie domagaliśmy się Prawa Pierwszej Nocy…

Ulf

Kolejny patolog z Kruszwicy. Taki im urósł. A ludzie mówią, że w Gople można już bezpiecznie się kąpać. Ostatnio okazało się, że u niego „agresja zero, aktywność zero”, więc w emerytach jest jego miejsce.

Nergal

Jeden z największych talentów do walki w drużynie. Potrafił robić niewyobrażalne rzeczy z kończynami, zwłaszcza swoimi. Niestety aktualnie uznał, że cena jednego smsa jest tak niewyobrażalna, że nie będzie rujnował majątku na kontakt z drużyną.

ORM ROSTÄRGAD

Aktualnie pracuje w ochronie na statku wycieczkowym pływającym po całym świecie, czyli bije ludzi i pływa po morzach. Całkiem wikińskie…

Asgerd

Spośród nas miała chyba największą wiedzę na temat ludów północy, umiała nawet poskładać język i pogadać nieco w old norse. W 2005 r. postanowiła, że będzie się lansować poza drużyną.

Gosia i Sygurd

Gosia – lepsza połowa Sygurda, ma język ostry jak jego miecz, a choć krótszy to nie mniej niebezpieczny

Małgorzata i Bjorn

Małgorzata (i Bjorn), przyszła pani doktor, której fachowa pomoc nie raz się nam przydała.

Osvald

Spokojny, zrównoważny, lubił topory, wiec został naszym drużynowym czekanoterapeutą. Był wredny, bo starał się wyglądać na normalnego. Tak się tym przejął, że STAŁ się normalny.

Borg

Dysponował najcięższą tarczą w drużynie. W 2003 r. rywalizował z Paszkiem o tytuł Najbardziej Pokancerowanej Głowy Roku.

Ottar

W niektórych środowiskach znany jako Diabeł. Pomagaliśmy mu jak mogliśmy w utrzymaniu tego przezwiska, bo przecież, co to za diabeł bez blizny na twarzy. Teraz uznał, że starczy już tych ozdób i zniknął. Bez oparów siarki.

Leif

Jeden z założycieli Bractwa z Sekcji Kruki-Poznań. Uznał, że także dla niego Wojny Czas, lecz ostatnio przygniotło go brzemię rzeczywistości.

Thorvald

Posiadacz wendelskiego hełmu z wieloma pobrzękującymi blaszkami, w którym po prostu nie da się walczyć na kacu. Thorvald, o dziwo, mógł. Może to dlatego został amatorskim filozofem – egzystencjalistą?

Radosław

Preferowaną przez niego taktyką był szturm głową w przód. Widać to bardzo na jego hełmie.

Jędrek

Interesowały go bronie drzewcowe, lecz jego ulubioną bronią było marudzenie. Ragnar opatentował na nim powiedzenie (przez zaciśnięte zęby): „Trzymaj blok!”

Gunnar

Skondensowana wojna, artysta bicia z bańki. Ostatnio Kruki przegrały z jego żoną i dzieckiem, ale w przyszłości… Gunnar, wróć!

Kiartan

Był z nami w początkach naszej działalności. Kilka lat temu opuścił nasze szeregi na rzecz formacji Elag Nord.

Wojciech

Wojciech, kruczy bard i showman, lider utworzonej przez siebie sekcji Kumaków Ogrodowych, która przestała istnieć wkrótce po powrocie jej członków z odmiennego stanu świadomości.

Marcus

Atak nieustającego optymizmu z dwumetrowej wysokości. Za czasów Bitwy pod Cedynią w 2000 r. Główny Specjalista ds. Pustoszenia Samą Tarczą.

Ugrost

Pierwszy Słowianin w Drużynie. Od czasu Wolina 2001 posiadacz najbardziej przewiewnego hełmu w załodze.

Sygurd

W pewnych kręgach zwany „Aptekarzem”, z racji swego perfekcjonizmu w napełnianiu niewielkich naczyń szklanych płynami o niskiej gęstości.

Bjorn

Niegdyś posiadacz najbardziej kombatanckiej blizny pośród Kruków. Dawno temu odpadł jednak z dalszej rywalizacji. Tymczasem zabawa trwa dalej.